Deszczówka


Niepokoje przy gzymsach lęk niskości
w chęci zamieszkania na zewnętrznej
ścianie starej twarzy co pamięta laski
spacerowe młodych ludzi chodzących
po deszczu w dwóch rzędach guzików
a teraz w tramwaju i autobusie laptopy
głowy do telefonów przykładane jak
teleskopy oglądać chcieć gwiazdy się
chce bardzo mocno zdobyć relację czas
to nie złoto a gwóźdź jaki nosimy
w kieszeni prosząc obcych o wbicie
go do naszych głów.
  • Autor notki: Rafał Rutkowski
  • 12 lutego 2014, 13:25:27
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 3

Podoba się (0)

Komentarze (3)

  • Rafał, gdybyś zechciał opisać spływającą bezładnie z dachu deszczówkę jako potok wrzuconych w to różności, wtedy mógłbyś pomieścić w tym sosie każdą, nawet najbardziej absurdalną informację, uwagę, refleksję. - to byłby majstersztyk. wierzę, że stać cię na to!

    gdybyś zechciał potraktować deszczówkę zebraną np w beczce, czy nawet w tej strudze spływającej do rzeki - jako konglomerat i praczkę wszystkich mijanych brudów, zadziwień i paradoksów, wtedy w jednym i drugim przypadku stworzyłbyś coś, czego chyba nikt inny przed tobą nie dokonał. gorąco cię do tego namawiam. tylko na Boga! - bez pośpiechu! pośpiech jest wrogiem poezji. możesz szybko 'coś' zapisać, ale wiersz będzie dopiero z tego zapisu dojrzewał w tobie i w sobie. czasami dość długo.

    bez urazy, proszę.
    pozdrawiam, witek

  • i jeszcze jedno. wiem, że piszę kiepsko i jak mówi JBZ, jestem mistrzem grafomanii [akurat ten tytuł pochlebia mi!], ale czuję poezję i jej ducha. nie wytykaj mi więc, że pisząc byle jak, powinienem zachować wstrzemięźliwość w formułowaniu uwag.

    nie martw się. nie będę upierdliwy.
    tymczasem, hej!

  • "zewnętrzna ściana starej twarzy"

    "czas
    to nie złoto a gwóźdź jaki nosimy
    w kieszeni prosząc obcych o wbicie
    go do naszych głów"

    ciekawe

    tylko drugi fragment zmieniłbym na

    "czas
    to nie złoto a gwóźdź jaki nosimy
    w kieszeni. Obcy wbijają go nam głów"

    dlaczego tak?

    ponieważ nie uważam, że każdy prosi o takie wbijanie, raczej się go unika.

    dla mnie brakuje jednak interpunkcji w przypadku tego tekstu ponieważ te perełki które wyciąłem gubią się w całości przy pierwszym czytaniu, nie oddają obrazowości tak jak wycięte, samotne

    ale ja to ja

    pozdrawiam

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się