Cześć

Oh w podstawówce piłem atrament
Całe światy małe uczyły się tych czasów
I na różne problemy nasze nogi spadały
I boli mnie to strasznie że dwadzieścia lat mineło

Więc jestem rap z każdego ranka i wieczora
Kto ja jestem jak nie czas co co cię boli
Za duży kamień wrzuciłem w serce?

Bo jak się jedzie wiedz że kpili bo Nie.
Jest tylko jedno to nadennosć w koło
Zachłanność i kwiaty twoje są od tego

Popatrz na szyny jakie prowadzimy
Na lepszą warszawiankę icle ich jest
Ile jest.



Za pomyłki przepraszam.

  • Autor notki: Rafał Rutkowski
  • 27 listopada 2013, 01:48:20
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 1

Podoba się (0)

Komentarze (1)

  • no, do śpiewania/rapowania, wery gut!
    chciałbym taki tekst usłyszeć!
    :)
    pozdrawiam

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się